tumw.pl
Porady

Gładź na farbę bez skrobania? Sprawdź, kiedy to bezpieczne!

Agnieszka Kowalska30 stycznia 2026
Gładź na farbę bez skrobania? Sprawdź, kiedy to bezpieczne!

Spis treści

Wielu z nas, planując odświeżenie wnętrz, zastanawia się, czy można położyć gładź szpachlową bezpośrednio na istniejącą warstwę farby, oszczędzając sobie żmudnego skrobania. To pytanie, które często słyszę od moich klientów i znajomych. Jako Agnieszka Kowalska, chcę Wam pokazać, że w wielu przypadkach jest to możliwe, ale wymaga dokładnej oceny podłoża i precyzyjnego przygotowania. W tym artykule znajdziecie praktyczne wskazówki, które pomogą Wam ocenić, czy w Waszym konkretnym przypadku jest to bezpieczne i jak krok po kroku przeprowadzić ten proces, aby uniknąć kosztownych błędów.

Gładź na farbę bez skrobania kluczowe warunki i przygotowanie podłoża

  • Nakładanie gładzi na farbę jest możliwe wyłącznie, gdy stara powłoka jest stabilna, mocno przylega do podłoża i nie pyli.
  • Przed przystąpieniem do prac należy bezwzględnie przeprowadzić testy przyczepności farby, np. test taśmy malarskiej lub drapania.
  • Konieczne jest dokładne umycie, odtłuszczenie i zmatowienie powierzchni, zwłaszcza w przypadku farb lateksowych czy olejnych.
  • Niezbędne jest zastosowanie odpowiedniego gruntu: głęboko penetrującego dla farb emulsyjnych lub sczepnego (kontaktowego) z kwarcem dla powierzchni gładkich i słabo chłonnych.
  • W przypadku farb olejnych ryzyko jest wysokie, a w większości przypadków zaleca się ich usunięcie.
  • Gładzie polimerowe są często lepszym wyborem na trudne podłoża ze względu na ich elastyczność i przyczepność.

Kiedy możesz sobie pozwolić na ominięcie skrobania? Kluczowe warunki

Decyzja o pominięciu etapu skrobania starej farby przed nałożeniem gładzi może zaoszczędzić sporo czasu i wysiłku. Jest to jednak możliwe tylko pod pewnymi, bardzo konkretnymi warunkami. Z mojego doświadczenia wynika, że kluczowe jest, aby stara powłoka spełniała następujące kryteria:

  • Musi być stabilna i mocno przylegać do podłoża. Nie może być żadnych oznak odspajania się czy pęcherzy.
  • Powierzchnia farby nie może się łuszczyć ani pękać, nawet w najmniejszym stopniu.
  • Farba nie może pylić. Jeśli po przetarciu ściany dłonią zostaje na niej biały osad, to znak, że podłoże jest niestabilne.

Jeśli Twoja ściana spełnia te warunki, to masz zielone światło, by rozważyć dalsze kroki. Pamiętaj jednak, że to dopiero początek oceny.

Kiedy usunięcie starej farby jest absolutnie konieczne? Lista sygnałów ostrzegawczych

Niestety, nie zawsze możemy pójść na skróty. Istnieją sytuacje, w których usunięcie starej farby jest absolutnie niezbędne i próba położenia gładzi na takie podłoże zakończy się katastrofą. Oto sygnały ostrzegawcze, których nie wolno ignorować:

  • Farba łuszczy się, odpada lub tworzą się pod nią wyraźne pęcherze.
  • Ściana intensywnie pyli, nawet po dokładnym odkurzeniu.
  • Masz do czynienia z farbą klejową lub wapienną te typy farb są zazwyczaj zbyt słabe i niestabilne, by utrzymać gładź.
  • Wszelkie testy przyczepności wypadły negatywnie (o tym, jak je wykonać, przeczytasz poniżej).

W takich przypadkach nie ma co ryzykować lepiej poświęcić czas na usunięcie starej powłoki, niż później zmagać się z pękającą i odpadającą gładzią.

test taśmy malarskiej na ścianie

Diagnoza ściany w 5 minut: jak sprawdzić, czy farba wytrzyma gładź?

Zanim w ogóle pomyślisz o zakupie gładzi, musisz przeprowadzić kilka prostych testów, które pozwolą Ci ocenić stan starej farby. To kluczowy etap, którego nie wolno pomijać. Dzięki niemu unikniesz wielu frustracji i dodatkowych kosztów w przyszłości.

Test taśmy malarskiej: Prosty sprawdzian przyczepności, który musisz wykonać

Test taśmy malarskiej to moja ulubiona metoda na szybką i wiarygodną ocenę przyczepności farby. Jest banalnie prosty, a daje bardzo dużo informacji:

  1. Wybierz mało widoczne miejsce na ścianie, które chcesz przetestować.
  2. Ostrożnie natnij farbę ostrym nożykiem (np. tapicerskim) w kratkę o boku około 1-2 cm. Nacięcia powinny być na tyle głębokie, aby przeciąć warstwę farby, ale nie uszkodzić tynku.
  3. Przyklej na naciętą w kratkę powierzchnię kawałek mocnej taśmy malarskiej (nie tej delikatnej, papierowej, ale takiej o dobrej przyczepności).
  4. Energicznie zerwij taśmę, pociągając ją pod kątem 90 stopni.

Co oznaczają wyniki? Jeśli na zerwanej taśmie nie ma ani śladu farby, a nacięte kwadraciki pozostały na ścianie, to oznacza, że przyczepność farby jest bardzo dobra. Jeśli z taśmą oderwały się drobne fragmenty farby, ale większość pozostała na miejscu, przyczepność jest akceptowalna, ale wymaga szczególnej uwagi i odpowiedniego gruntu. Natomiast jeśli z taśmą odeszły większe płaty farby lub całe kwadraty, to niestety stara powłoka jest zbyt słaba i konieczne jest jej usunięcie.

Test drapania i wilgoci: Dwa dodatkowe sposoby na ocenę starej powłoki

Oprócz testu taśmy malarskiej, warto wykonać dwa dodatkowe sprawdzenia, które dostarczą Ci pełniejszego obrazu stanu podłoża:

Test drapania: Spróbuj delikatnie zadrapać powierzchnię farby paznokciem lub krawędzią szpachelki. Jeśli farba łatwo się rysuje, kruszy lub odchodzi, to jest to sygnał, że jej struktura jest słaba i nie zapewni odpowiedniego podparcia dla gładzi. Stabilna farba powinna być twarda i odporna na takie uszkodzenia.

Test wilgoci: Przetrzyj kawałek ściany mokrą gąbką. Obserwuj, czy farba nie mięknie, nie rozpuszcza się, nie zmienia koloru ani nie zostawia śladów na gąbce. Jeśli tak się dzieje, oznacza to, że farba jest niestabilna pod wpływem wody (co jest typowe dla farb klejowych lub wapiennych) i nie nadaje się pod gładź. Farba, na którą można kłaść gładź, powinna pozostać nienaruszona.

mycie ścian przed malowaniem

Przygotowanie podłoża krok po kroku: fundament trwałej gładzi

Jeśli testy wypadły pomyślnie i wiesz już, że możesz położyć gładź na farbę, gratuluję! To jednak dopiero początek drogi. Kluczem do sukcesu jest pedantyczne przygotowanie podłoża. Bez tego nawet najlepsza gładź i najlepsi fachowcy nie zagwarantują trwałego efektu. Pamiętaj, że gładź jest tak mocna, jak mocne jest jej podłoże.

Krok 1: Czystość to podstawa jak prawidłowo umyć i odtłuścić ściany?

Zanim cokolwiek nałożysz na ścianę, musi być ona idealnie czysta. To absolutna podstawa. Kurz, brud, tłuste plamy czy osady z nikotyny drastycznie obniżają przyczepność gładzi. Oto jak to zrobić prawidłowo:

  1. Odkurz ściany: Zacznij od dokładnego odkurzenia ścian, aby usunąć luźny kurz i pajęczyny. Możesz użyć odkurzacza z końcówką szczotkową lub miotły owiniętej wilgotną szmatką.
  2. Przygotuj roztwór myjący: Do ciepłej wody dodaj odpowiedni detergent. Najlepiej sprawdzi się mydło malarskie, które skutecznie odtłuszcza i nie pozostawia osadów. Możesz też użyć płynu do mycia naczyń, ale pamiętaj, aby był to produkt o neutralnym pH.
  3. Umyj ściany: Za pomocą gąbki lub miękkiej szmatki dokładnie umyj całą powierzchnię ścian, zaczynając od góry i schodząc w dół. Zwróć szczególną uwagę na miejsca narażone na zabrudzenia, takie jak okolice włączników światła czy gniazdek.
  4. Spłucz czystą wodą: Po umyciu, przetrzyj ściany czystą wodą, aby usunąć wszelkie resztki detergentu. To bardzo ważny krok, którego często się zapomina.
  5. Pozostaw do wyschnięcia: Upewnij się, że ściany są całkowicie suche przed przejściem do kolejnego etapu. Może to potrwać od kilku do kilkunastu godzin, w zależności od wentylacji i wilgotności w pomieszczeniu.

Krok 2: Matowienie powierzchni dlaczego na błyszczącej farbie gładź się nie utrzyma?

Jeśli Twoja farba jest błyszcząca lub satynowa a dotyczy to zwłaszcza farb lateksowych, ceramicznych czy olejnych to jej powierzchnia jest zbyt gładka, aby gładź mogła się do niej dobrze przyczepić. Wyobraź sobie, że próbujesz przykleić coś do tafli szkła bez odpowiedniego przygotowania będzie to trudne. Dlatego matowienie jest absolutnie kluczowe. Polega ono na delikatnym zarysowaniu powierzchni, aby stworzyć mikroskopijne nierówności, które zwiększą przyczepność mechaniczną gładzi. Do matowienia użyj papieru ściernego o gradacji 120-150. Szlifuj delikatnie, równomiernie całą powierzchnię. Po zmatowieniu ściany należy dokładnie odpylić, najlepiej za pomocą odkurzacza i wilgotnej szmatki.

Krok 3: Gruntowanie tajna broń w walce o przyczepność

Gruntowanie to etap, którego nie wolno pominąć, zwłaszcza gdy kładziesz gładź na farbę. Grunt nie tylko wzmacnia podłoże i ujednolica jego chłonność, ale przede wszystkim poprawia przyczepność kolejnych warstw. To właśnie gruntowanie jest tą "tajną bronią", która sprawia, że gładź trzyma się farby jak należy.

Grunt głęboko penetrujący czy sczepny (z kwarcem)? Jak dobrać produkt do swojej ściany?

Wybór odpowiedniego gruntu jest kluczowy i zależy od rodzaju farby, na którą będziesz nakładać gładź. Nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania, dlatego musisz dobrać produkt do specyfiki Twojej ściany:

Rodzaj farby Zalecany grunt i uwagi
Farby emulsyjne (akrylowe) o dobrej przyczepności Grunt głęboko penetrujący. Wzmacnia podłoże, ujednolica chłonność.
Farby lateksowe, ceramiczne, olejne (po zmatowieniu) Grunt sczepny (kontaktowy) z dodatkiem kruszywa kwarcowego. Tworzy chropowatą warstwę, która zwiększa przyczepność mechaniczną gładzi do gładkich, niechłonnych powierzchni.

Pamiętaj, aby zawsze stosować grunt zgodnie z zaleceniami producenta, zarówno pod względem aplikacji, jak i czasu schnięcia. Zazwyczaj jest to od 4 do 24 godzin. Nie spiesz się niedostatecznie wyschnięty grunt może osłabić przyczepność gładzi.

Gładź na różne rodzaje farb: co musisz wiedzieć?

Każdy rodzaj farby ma swoje specyficzne właściwości, które wpływają na to, jak należy przygotować podłoże pod gładź. To, co działa w przypadku farby akrylowej, może być niewystarczające dla lateksowej czy olejnej. Przyjrzyjmy się bliżej poszczególnym typom.

Farba emulsyjna (akrylowa): Najprostszy przypadek jak to zrobić dobrze?

Farby emulsyjne, zwłaszcza akrylowe, są zazwyczaj najbardziej wdzięcznym podłożem pod gładź, o ile oczywiście są stabilne i dobrze przylegają do ściany. Moje doświadczenie pokazuje, że jeśli przeszły pomyślnie testy przyczepności, to proces jest stosunkowo prosty. Wystarczy je dokładnie umyć, odpylić, a następnie zagruntować gruntem głęboko penetrującym. Taki grunt wzmocni powierzchnię i ujednolici jej chłonność, co jest idealnym przygotowaniem pod gładź. Po wyschnięciu gruntu możesz śmiało przystąpić do nakładania gładzi.

Farba lateksowa i ceramiczna: Wyzwanie dla przyczepności instrukcja postępowania

Farby lateksowe i ceramiczne tworzą na ścianie gładką, często lekko błyszczącą i bardzo słabo chłonną powłokę. To właśnie ta gładkość jest największym wyzwaniem dla przyczepności gładzi. Dlatego tutaj musimy działać bardziej zdecydowanie:

  1. Dokładne mycie i odtłuszczanie: Jak zawsze, zacznij od perfekcyjnego umycia i odtłuszczenia ścian, aby usunąć wszelkie zabrudzenia i tłuste osady, które mogłyby obniżyć przyczepność.
  2. Intensywne matowienie: To kluczowy krok. Powierzchnię farby lateksowej lub ceramicznej należy bardzo dokładnie zmatowić papierem ściernym o gradacji 120-150. Celem jest usunięcie połysku i stworzenie chropowatej struktury. Po zmatowieniu ścianę należy starannie odpylić.
  3. Grunt sczepny z kruszywem kwarcowym: Po zmatowieniu i odpyleniu, bezwzględnie zastosuj specjalny grunt sczepny (kontaktowy) z dodatkiem kruszywa kwarcowego. Ten rodzaj gruntu tworzy na gładkiej powierzchni szorstką warstwę, która działa jak "mostek adhezyjny", zapewniając doskonałą przyczepność dla gładzi. Pamiętaj o przestrzeganiu czasu schnięcia podanego przez producenta.

Farba olejna: Czy gra jest warta świeczki? Analiza ryzyka i zalecane metody

Farba olejna to chyba najbardziej problematyczne podłoże pod gładź. Jest niezwykle gładka, niechłonna i często bardzo stara, co zwiększa ryzyko. Szczerze mówiąc, większość doświadczonych fachowców, w tym ja, zawsze zaleca jej całkowite usunięcie. Ryzyko odspojenia się gładzi jest tutaj bardzo wysokie, a konsekwencje mogą być kosztowne i frustrujące. Jeśli jednak z jakiegoś powodu usunięcie farby olejnej jest niemożliwe, musisz podjąć absolutne minimum przygotowań, które i tak nie dają 100% gwarancji sukcesu:

  • Agresywne matowienie: Powierzchnię farby olejnej należy zmatowić bardzo agresywnie, używając grubszego papieru ściernego (np. gradacji 80-100), aby maksymalnie zwiększyć jej chropowatość. Po zmatowieniu konieczne jest perfekcyjne odpylenie.
  • Mocny grunt sczepny: Niezbędne jest zastosowanie najmocniejszego dostępnego gruntu sczepnego (kontaktowego) z kruszywem kwarcowym, który jest przeznaczony do bardzo gładkich i niechłonnych powierzchni.

Nawet po tych zabiegach, zawsze podkreślam, że ryzyko pozostaje wysokie. Jeśli masz możliwość usunięcia farby olejnej, zrób to. To najbezpieczniejsza i najbardziej trwała opcja.

Proces aplikacji gładzi na farbę: praktyczne wskazówki

Kiedy podłoże jest już perfekcyjnie przygotowane, możemy przystąpić do nakładania gładzi. Pamiętaj, że nawet najlepsze przygotowanie nie pomoże, jeśli sama aplikacja będzie wykonana nieprawidłowo. Liczy się precyzja i cierpliwość.

Jaki rodzaj gładzi wybrać? Gipsowa czy polimerowa która sprawdzi się lepiej?

Na trudne podłoża, takie jak stara farba, zawsze polecam gładzie polimerowe. W przeciwieństwie do tradycyjnych gładzi gipsowych (sypkich, do rozrobienia z wodą), gładzie polimerowe (często sprzedawane jako gotowe masy w wiaderku) charakteryzują się większą elastycznością i znacznie lepszą przyczepnością. Dzięki temu są bardziej odporne na ewentualne mikro-ruchy podłoża i lepiej "trzymają się" wymagających powierzchni. Ich elastyczność minimalizuje ryzyko pęknięć, co jest szczególnie cenne, gdy nie mamy pewności co do idealnej stabilności starej farby.

Technika nakładania cienkich warstw jak uniknąć pęknięć i nierówności?

To jedna z najczęstszych pułapek, w którą wpadają początkujący! Nakładanie zbyt grubej warstwy gładzi na raz to prosty przepis na katastrofę. Gładź, zwłaszcza ta na trudnym podłożu, powinna być nakładana cienkimi warstwami, o grubości maksymalnie 1-2 mm. Dlaczego to takie ważne? Grube warstwy schną nierównomiernie, co prowadzi do powstawania naprężeń, a w konsekwencji do pęknięć, pęcherzy i odspajania się. Lepiej nałożyć dwie lub trzy cienkie warstwy, z zachowaniem odpowiedniego czasu schnięcia między nimi, niż jedną grubą. Cienkie warstwy są też łatwiejsze do kontrolowania i szlifowania, co ułatwia osiągnięcie idealnie gładkiej powierzchni.

Czas schnięcia i szlifowanie: Jak osiągnąć idealnie gładką powierzchnię?

Po nałożeniu każdej warstwy gładzi, kluczowe jest zachowanie odpowiedniego czasu schnięcia. Zawsze kieruj się zaleceniami producenta, które znajdziesz na opakowaniu produktu. Czas ten może się różnić w zależności od rodzaju gładzi, grubości warstwy, temperatury i wilgotności w pomieszczeniu. Nigdy nie przyspieszaj schnięcia gładzi za pomocą nagrzewnic czy otwartych okien w przeciągu to może prowadzić do jej pękania. Po całkowitym wyschnięciu każdej warstwy (lub po ostatniej warstwie), przystąp do szlifowania. Użyj papieru ściernego o odpowiedniej gradacji (zazwyczaj 150-220) i szlifierki do gipsu lub ręcznej pacy z siatką. Szlifuj delikatnie, kolistymi ruchami, aż do uzyskania idealnie gładkiej i równej powierzchni. Pamiętaj o dokładnym odpyleniu ścian po szlifowaniu.

Najczęstsze błędy i problemy: jak uniknąć katastrofy remontowej?

Nawet przy najlepszych chęciach, podczas remontu łatwo o błędy. W przypadku nakładania gładzi na farbę, konsekwencje mogą być szczególnie dotkliwe. Chcę Wam wskazać najczęstsze problemy, z którymi się spotykam, abyście mogli ich uniknąć.

Dlaczego na gładzi pojawiają się pęcherze? Przyczyny i rozwiązania

Pęcherze, czyli nieestetyczne bąble na powierzchni gładzi, to jeden z najczęstszych i najbardziej frustrujących problemów. Zazwyczaj są one sygnałem, że coś poszło nie tak na etapie przygotowania podłoża. Najczęstsze przyczyny to:

  • Niedokładne odpylenie ściany: Pozostały kurz lub pył pod gładzią może tworzyć "kieszenie powietrzne".
  • Zbyt szybkie nakładanie kolejnych warstw: Jeśli poprzednia warstwa lub grunt nie wyschły całkowicie, uwięziona wilgoć może powodować pęcherze.
  • Zbyt gruba warstwa gładzi: Jak już wspominałam, grube warstwy schną nierównomiernie, co sprzyja powstawaniu pęcherzy.
  • Niewłaściwy grunt lub brak gruntowania: Grunt ma za zadanie ujednolicić chłonność i związać luźne cząstki. Bez niego gładź może reagować z podłożem, tworząc pęcherze.

Aby uniknąć pęcherzy, zawsze dbaj o idealną czystość i suchość podłoża, stosuj odpowiedni grunt i nakładaj gładź cienkimi warstwami.

Gładź odchodzi razem z farbą co poszło nie tak i jak to naprawić?

To scenariusz, którego każdy z nas chce uniknąć gładź odspajająca się od ściany, często razem z warstwą starej farby. Jest to jednoznaczny sygnał, że podłoże było nieodpowiednio przygotowane lub stara farba była zbyt słaba. Najczęstsze błędy prowadzące do tego problemu to:

  • Pominięcie testów przyczepności: Jeśli stara farba już się łuszczyła lub pyliła, a mimo to położono na nią gładź.
  • Brak matowienia gładkich powierzchni: Gładź nie miała się do czego przyczepić mechanicznie.
  • Zastosowanie złego gruntu lub jego brak: Grunt nie zapewnił odpowiedniego "mostka" adhezyjnego między farbą a gładzią.
  • Niedokładne umycie lub odtłuszczenie: Tłuste plamy czy brud uniemożliwiły prawidłowe związanie się gładzi z podłożem.

Niestety, w przypadku odspajania się gładzi, często jedynym skutecznym rozwiązaniem jest usunięcie zarówno gładzi, jak i starej farby, a następnie ponowne przygotowanie podłoża od podstaw. To bolesna lekcja, ale podkreśla, jak ważny jest każdy etap przygotowania.

Przeczytaj również: Jak działa pompa ciepła do domu i czy warto ją zainstalować?

Lista kontrolna przed nałożeniem gładzi na starą farbę

Aby pomóc Wam uniknąć najczęstszych błędów, przygotowałam krótką listę kontrolną. Przejdź przez nią punkt po punkcie, zanim zaczniesz nakładać gładź:

  1. Czy stara farba jest stabilna, nie łuszczy się i nie pyli?
  2. Czy wykonałeś test taśmy malarskiej i wypadł on pozytywnie?
  3. Czy ściany zostały dokładnie umyte i odtłuszczone?
  4. Czy błyszczące powierzchnie (lateksowe, ceramiczne) zostały zmatowione i odpylone?
  5. Czy zastosowałeś odpowiedni grunt (głęboko penetrujący lub sczepny z kwarcem)?
  6. Czy grunt całkowicie wysechł zgodnie z zaleceniami producenta?
  7. Czy masz przygotowaną gładź polimerową (szczególnie polecana na trudne podłoża)?
  8. Czy planujesz nakładać gładź cienkimi warstwami (maks. 1-2 mm)?

Źródło:

[1]

https://malowanie24.com/blog/czy-mozna-polozyc-gladz-na-stara-farbe

[2]

https://www.kibinka.pl/czy-mozna-polozyc-gladz-na-farbe/

FAQ - Najczęstsze pytania

Nie, tylko jeśli stara farba jest stabilna, mocno przylega do podłoża, nie łuszczy się i nie pyli. Konieczne są testy przyczepności, aby ocenić jej stan. W przeciwnym razie konieczne jest usunięcie starej powłoki.

Kluczowy jest test taśmy malarskiej (nacięcie kratki, przyklejenie i zerwanie taśmy). Warto też wykonać test drapania paznokciem oraz test wilgoci (przetarcie mokrą gąbką), aby sprawdzić stabilność farby.

Na farbę lateksową, po dokładnym umyciu i zmatowieniu, należy zastosować specjalny grunt sczepny (kontaktowy) z dodatkiem kruszywa kwarcowego. Tworzy on chropowatą warstwę, zwiększając przyczepność gładzi.

Odspajanie się gładzi wskazuje na złe przygotowanie podłoża (np. brak matowienia, niewłaściwy grunt, niestabilna farba). Zazwyczaj jedynym skutecznym rozwiązaniem jest usunięcie obu warstw i ponowne przygotowanie ściany od podstaw.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

czy można kłaść gładź na farbę bez skrobania
jak położyć gładź na starą farbę
czy można kłaść gładź na farbę lateksową
Autor Agnieszka Kowalska
Agnieszka Kowalska

Cześć! Jestem Agnieszka Kowalska, autorka bloga Tumw.pl. Pasjonuję się majsterkowaniem, remontami i wszelkimi pracami domowymi. Na co dzień dzielę się z Wami praktycznymi poradami, trikami i inspiracjami dotyczącymi wykończeń wnętrz, drobnych napraw i upiększania przestrzeni domowej.

Moja przygoda z DIY zaczęła się od prostych projektów, by z czasem przerodzić się w prawdziwą pasję. Dziś, łącząc doświadczenie z ciągłą chęcią nauki, pokazuję, że prace remontowe i domowe mogą być satysfakcjonujące i dostępne dla każdego.

Na Tumw.pl znajdziecie szeroki wachlarz tematów - od malowania ścian, przez renowację mebli, aż po zaawansowane projekty wykończeniowe. Moim celem jest inspirowanie i zachęcanie Was do samodzielnego tworzenia wymarzonej przestrzeni.

Zapraszam do wspólnego odkrywania świata majsterkowania i remontów. Razem udowodnimy, że każdy może zostać domowym ekspertem!

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz